Kocham Rękodzieło miłością nieprzemijającą.
Trudno powiedzieć kiedy to się zaczęło, ale na pewno bardzo dawno.
Tu moje prace sprzed 30 lat.
Dziś już tak nie haftuję.. Oczy na to nie pozwalają.
Mam i używam takie serwety, obrusy i ciężko mi zrozumieć jak ktoś mówi ze nie modne, nie wygodne, nie pasuje do wnętrz.
Może to prawda, ale mimo wszystko kocham, uwielbiam i uważam że na RĘKODZIEŁO NIE MA MODY.
Albo je doceniasz albo nie...
Ciężko też zrozumieć i trochę boli jak młodsze pokolenia wyrzuca takie rzeczy po babci, mamie... ale po mnie też pewnie wyrzucą...
Póki co piorę, krochmalę, prasuję.
Rękodzieło nigdy nie powinno być tanie. Twórca wkłada tu ogrom pracy i serca.
Mnie też podobają się diamenty a mogę zadowolić się tylko cyrkonią.
Przeglądając Internet, zauważa się coraz mnie RĘKODZIEŁA w RĘKODZIELE.
Ręce zastępują maszyny, nawet w strojach ludowych...ale to już inna bajka...
Pozdrawiam





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz