wtorek, 10 grudnia 2013

Żeby ocieplić klimat.....

....pokaże słoneczniki.

Wymyśliłam sobie kiedyś "słonecznikową kuchnię"
Nastąpiło to szybciej niż się spodziewałam.
Sama zmiana koloru ścian juz stwarza wrażenie ciepełka.
Powoli w mojej kuchni zaczynają królować właśnie te kwiatki.

Zrobiłam sobie taką butelkę....




i słoiczek na kawkę....





becia b - dziękuję za życzenia, nieważne że spóźnione

Basiu - bez względu na sytuację, karteczki i nie tylko, będę tworzyć nadal, ponieważ to jest moja odskocznia od codzienności

Danusiu - bardzo spodobało mi się to zdanie..."i co tam że Mikołajowa..."
Masz racje. Marysia jest urocza i już tylko Ona mi mówi "mamusiu, ty jesteś taka piękniusia"
Bo "MIKOŁAJ" po tylu latach na ten temat już milczy...............

Bardzo wszystkim dziękuję za zrozumienie, komentarze i odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie.
.


17 komentarzy:

  1. To czas Mikołaja troszkę podkręcić ;-))) Kolejna piękna butelka :-))) Coraz bardziej nabieram chęci na renowację mojego słoiczka do kawy . Ja pomalowałam pokój na żółty ,słonecznikowy kolor :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne słoneczniki:-) Troszkę ciepła wniosły w te wszystkie zimowe posty na blogach:-)))
    Pozdrowionka:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam motyw słonecznikowy :))) Serwetka robiąca za słonecznik też mi wpadła w oko :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne są słoneczne motywy takie ciepłe a Twoje prace to już mistrzostwo świata:)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne są :)
    lubię motyw słoneczników :) dają namiastkę lata w tą paskudną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Basiu słoneczniki więc tym bardziej jestem zauroczona tą butelką a jeszcze jej kształt jestem pod wrażeniem bo ona jest piękna buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez lubię słoneczniki i maki , w tej technice to juz jesteś mistrzynia

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! Gdybym tak umiała... Moja kuchnia byłaby tulipanowa...;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu, słoneczniki maja cudowną moc, a spod Twoich rąk wszystko wychodzi cudowne( nareszcie udało mi się dodać komentarz, mam fatalny komputer).

    OdpowiedzUsuń
  10. Też kiedyś myślałam o słonecznikowej kuchni. Nawet miałam zakupione kwiatki do ozdoby, firankę ze słonecznikami i zegarek zrobiony techniką dekupażu. /ale potem jakoś tak się porobiło... Piękna butelka, na co ją przeznaczysz. A słoiczek na kawę to chcę taki sam :) Pozdrawia cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja przyjaciółka byłaby zachwycona..uwielbia słoneczniki...
    Zdolna jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Basiu nawet nie wiesz jak mi się podobaja twoje buteleczki :) A słoneczniki są takie optymistyczne,ja mam doniczke do kwiatów w słoneczniki,niestety kupiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też urzekły słoneczniki:) Twoje słonecznikowe słoiczki są super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu... wszystko doszło szybciutko.. dziękuję;
    hm... a wiesz, że na datę popatrzyłam czy aby to nowy post a nie wiosenny ? hihi
    piękna butelczyna

    OdpowiedzUsuń
  15. Basiu, rewelacja. Może kiedyś ... do kompletu ....
    Mikołaja musisz podkręcić za brodę, niech się nie zapomina .....
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne są te słoiczki, uwielbiam wzór z słonecznikami, a w Twoim wykonaniu wyszły wyjątkowo pięknie! :) Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń