poniedziałek, 16 września 2013

Niedzielny spacer....

....i urodziny Marysi.
Po południu była piękna pogoda, wiec najpierw był spacer, a potem goście i torcik.
Sama  nie mogę uwierzyć, ze nasza córeczka już skończyła 3 lata.
Hubert stwierdził, że w ciągu tych lat, przy takiej niegrzecznej siostrze zatracił całkowicie instynkt ojcowski....ha ...ha...ale przy dmuchaniu świeczki wiernie asystował, to mam nadzieję, że zmieni kiedyś zdanie.






I jeszcze karteczki które ostatnio zrobiłam.




Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze. Ciesze się ogromnie że moje deski - wieszaki Wam się podobają.. Pozdrawiam i mocno ściskam

Do mojej ramki "do sprzedania"  {pasek boczny u góry} dodałam kilka nowości.
Może kogoś zainteresuje.



sobota, 14 września 2013

Nie wiem czy....

....nie zanudziłam Was moimi wieszakami, ale zrobiłam kolejne. I to jeszcze nie koniec.
Z makami....



Motyw cytrynkowy już był, ale powtórzyłam....



A to już "modelka" Huberta.
Fajnie jest tak czasem coś uchwycić....


Bardzo dziękuje za odwiedziny i za wszystkie komentarze
pianinka86 - witam. Cieszę się, że dołączyłaś do grona obserwatorów.



czwartek, 12 września 2013

Prezentuję kolejne zaległości....

....w postaci deseczek - wieszaków.
Bardzo fajnie mi się je robiło, tak że to jeszcze nie koniec.





Dziękuję, że znajdujecie czas aby wpaść do mnie z wizytą, a szczególnie dziękuję Tym, którzy zostawiają komentarz. Każda osoba blogująca wie, jakie to jest miłe, ważne i motywujące.
Bardzo dziękuję jeszcze raz.

Elunia - nie wiem co wiedziałaś. Czy to, że ja pojadę, czy to, że wróciłam z mieszanymi uczuciami.

Madzik, Bożena - frekwencja bardzo mała. Pogoda byłaś śliczna, a jednak ludzi mało, co nie znaczy , że żałuje. Było miło, wesoło no i po raz pierwszy widziałam Hodonin.

poniedziałek, 9 września 2013

Odwiedziłam Hodonin...

...w Czechach.

Trochę pokazałam....



Trochę pooglądałam i posłuchałam...


Zobaczcie jak różny może być taniec





Kilka migawek na miasto




Trochę zmęczona wróciłam do domu z mieszanymi uczuciami....

Jeszcze pokaże moje zaległe prace.
Kartki takie uniwersalne, mogą być na różne okazje





I moje szyjątka. Koniki już były, ale kotki po raz pierwszy.




Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa które czytam i za to, że mnie odwiedzacie.

czwartek, 5 września 2013

Kolejne deski - wieszaki....

....z bratkami i cytrynami.
Robiłam je z myślą o kuchni i ściereczkach. Nie wiem jakie przeznaczenie dostały od nowych właścicieli, ale najważniejsze że, się spodobały.





Pięknie dziękuje za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 4 września 2013

Właściwie takie same.....

....a jednak różnią się kolorami.
Karteczki ślubne z jednego wykrojnika. Są do siebie bardzo podobne.





Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze.

wtorek, 3 września 2013

Szufladowe #12 wyzwanie brzmi....

....W jesiennym sadzie.
Zgłaszam wiec moją deseczkę - wieszak.
Myślę, że troszkę jesieni na niej widać.






A w międzyczasie jak zwykle książka.


Pozdrawiam i dziękuję za każde słówko i odwiedziny.

poniedziałek, 2 września 2013

Kartka ślubna...

...która już trafiła do Państwa Młodych




Dzięki za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam