....i urodziny Marysi.
Po południu była piękna pogoda, wiec najpierw był spacer, a potem goście i torcik.
Sama nie mogę uwierzyć, ze nasza córeczka już skończyła 3 lata.
Hubert stwierdził, że w ciągu tych lat, przy takiej niegrzecznej siostrze zatracił całkowicie instynkt ojcowski....ha ...ha...ale przy dmuchaniu świeczki wiernie asystował, to mam nadzieję, że zmieni kiedyś zdanie.
I jeszcze karteczki które ostatnio zrobiłam.
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze. Ciesze się ogromnie że moje deski - wieszaki Wam się podobają.. Pozdrawiam i mocno ściskam
Do mojej ramki "do sprzedania" {pasek boczny u góry} dodałam kilka nowości.
Może kogoś zainteresuje.
poniedziałek, 16 września 2013
sobota, 14 września 2013
Nie wiem czy....
....nie zanudziłam Was moimi wieszakami, ale zrobiłam kolejne. I to jeszcze nie koniec.
Z makami....
Motyw cytrynkowy już był, ale powtórzyłam....
A to już "modelka" Huberta.
Fajnie jest tak czasem coś uchwycić....
Bardzo dziękuje za odwiedziny i za wszystkie komentarze
pianinka86 - witam. Cieszę się, że dołączyłaś do grona obserwatorów.
Z makami....
Motyw cytrynkowy już był, ale powtórzyłam....
A to już "modelka" Huberta.
Fajnie jest tak czasem coś uchwycić....
Bardzo dziękuje za odwiedziny i za wszystkie komentarze
pianinka86 - witam. Cieszę się, że dołączyłaś do grona obserwatorów.
czwartek, 12 września 2013
Prezentuję kolejne zaległości....
....w postaci deseczek - wieszaków.
Bardzo fajnie mi się je robiło, tak że to jeszcze nie koniec.
Dziękuję, że znajdujecie czas aby wpaść do mnie z wizytą, a szczególnie dziękuję Tym, którzy zostawiają komentarz. Każda osoba blogująca wie, jakie to jest miłe, ważne i motywujące.
Bardzo dziękuję jeszcze raz.
Elunia - nie wiem co wiedziałaś. Czy to, że ja pojadę, czy to, że wróciłam z mieszanymi uczuciami.
Madzik, Bożena - frekwencja bardzo mała. Pogoda byłaś śliczna, a jednak ludzi mało, co nie znaczy , że żałuje. Było miło, wesoło no i po raz pierwszy widziałam Hodonin.
Bardzo fajnie mi się je robiło, tak że to jeszcze nie koniec.
Dziękuję, że znajdujecie czas aby wpaść do mnie z wizytą, a szczególnie dziękuję Tym, którzy zostawiają komentarz. Każda osoba blogująca wie, jakie to jest miłe, ważne i motywujące.
Bardzo dziękuję jeszcze raz.
Elunia - nie wiem co wiedziałaś. Czy to, że ja pojadę, czy to, że wróciłam z mieszanymi uczuciami.
Madzik, Bożena - frekwencja bardzo mała. Pogoda byłaś śliczna, a jednak ludzi mało, co nie znaczy , że żałuje. Było miło, wesoło no i po raz pierwszy widziałam Hodonin.
poniedziałek, 9 września 2013
Odwiedziłam Hodonin...
...w Czechach.
Trochę pokazałam....
Zobaczcie jak różny może być taniec
Kilka migawek na miasto
Trochę zmęczona wróciłam do domu z mieszanymi uczuciami....
Jeszcze pokaże moje zaległe prace.
Kartki takie uniwersalne, mogą być na różne okazje
I moje szyjątka. Koniki już były, ale kotki po raz pierwszy.
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa które czytam i za to, że mnie odwiedzacie.
Trochę pokazałam....
Trochę pooglądałam i posłuchałam...
Zobaczcie jak różny może być taniec
Jeszcze pokaże moje zaległe prace.
Kartki takie uniwersalne, mogą być na różne okazje
I moje szyjątka. Koniki już były, ale kotki po raz pierwszy.
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa które czytam i za to, że mnie odwiedzacie.
czwartek, 5 września 2013
Kolejne deski - wieszaki....
....z bratkami i cytrynami.
Robiłam je z myślą o kuchni i ściereczkach. Nie wiem jakie przeznaczenie dostały od nowych właścicieli, ale najważniejsze że, się spodobały.
Pięknie dziękuje za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
Robiłam je z myślą o kuchni i ściereczkach. Nie wiem jakie przeznaczenie dostały od nowych właścicieli, ale najważniejsze że, się spodobały.
Pięknie dziękuje za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
środa, 4 września 2013
Właściwie takie same.....
....a jednak różnią się kolorami.
Karteczki ślubne z jednego wykrojnika. Są do siebie bardzo podobne.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Karteczki ślubne z jednego wykrojnika. Są do siebie bardzo podobne.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze.
wtorek, 3 września 2013
Szufladowe #12 wyzwanie brzmi....
....W jesiennym sadzie.
Zgłaszam wiec moją deseczkę - wieszak.
Myślę, że troszkę jesieni na niej widać.
A w międzyczasie jak zwykle książka.
Pozdrawiam i dziękuję za każde słówko i odwiedziny.
Zgłaszam wiec moją deseczkę - wieszak.
Myślę, że troszkę jesieni na niej widać.
A w międzyczasie jak zwykle książka.
Pozdrawiam i dziękuję za każde słówko i odwiedziny.
poniedziałek, 2 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)