poniedziałek, 23 lutego 2015

Pisanki troszkę inne...

... aniżeli do tej pory

Nawiercone, ale już nie zdekupażowane.
Ozdobiłam tylko białą konturówką i ciut ciut złotą.






Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Już wiem, że pudełko się podobało.
Pozdrawiam.

19 komentarzy:

  1. Przepiękne pisanki! Takich to chyba jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne , piękne Basiu, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo Wam dziękuje za miłe słowa....

      Usuń
  3. Cudne jajka. Chciałabym tez tak umieć. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko, z Twoimi zdolnościami, podziurawić jaja to pryszcz...

      Usuń
  4. Można się na nie gapić i gapić... tak bez końca.... takie sliczne są!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne takie ażurowe. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi Cie gościć, dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  6. Piękne i bardzo spodobał mi się pomysł z tą odrobiną złotej konturówki :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne te pisaneczki, sprawiają wrażenie lekkich i bardzo kruchych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje Wam za cudne komentarze....

      Usuń
  8. Prześliczne, bałabym się dotknąć, wyglądają na takie kruche:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne, normalnie jak haftowane;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześlicznie wiercisz wzorki w tych jajeczkach. Od dawna zakochałam się w Twoich cudownych jajeczkach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń